poniedziałek, 19 stycznia 2015

Ulubiony dzień

Hej kochani,

dzisiaj podobno najbardziej depresyjny dzień w roku... Odczuwacie jakieś negatywne wibracje czy może to po prostu syndrom poniedziałku? ;) A wiecie, że wczoraj był Dzień Kubusia Puchatka? W Sumikolandii od pewnego czasu staramy się realizować poniższą, kubusiowo-puchatkową zasadę:

fot. z serwisu demotywatory.pl
Pewnie, że wolelibyśmy przenieść ładną pogodę z wczoraj na dzisiaj i wyskoczyć na słoneczny spacer, ale dzisiaj i tak jest nasz ulubiony dzień :) Sumiki są w domu, pieso pochrapuje i roztacza zapach tych swoich cudnych łapek (wiecie, że one pachną jak popcorn? ale taki dobry, domowy!), mamy czas dla siebie, nic nas nie goni.. Ot, ulubiony dzień właśnie :)
Przy okazji - widzieliście "Za jakie grzechy, dobry Boże?" ?? Jeśli nie to koniecznie zobaczcie ten film !! To francuska komedia, którą poleciła nam sumikowa-mama i uśmialiśmy się bardzo solidnie - szczególnie Sumikowa, bo jak wiadomo Sumik zachowuje nieco więcej powagi ;) Uciekamy pichcić obiad, a potem pyszną kawę z korzennym posmakiem  - postaramy się niedługo wrzucić kilka przepisów, które ostatnio skradły nasze sumikowe serducha.

Sumiki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz