środa, 15 kwietnia 2015

Zamierzam dać mu kurczaka - widzisz jak je?! :D

Hej kochani,

witajcie środowo :) dzisiaj do Sumikolandii wreszcie dotarł drugi i ostatni z prezentów z okazji imienin Sumika :D Dyfuzor do wbudowanej w aparat lampy błyskowej dotarł na czas, a spóźniony prezent nr 2 przyczłapał wraz z kurierem właśnie dziś !! post wrzucamy już po odpakowaniu, bo inaczej Sumik nie miałby niespodzianki, ale fotki zrobiliśmy na każdym etapie ;) z głębin naszych mokrych serc polecamy Wam stronkę, z której pochodzi zamówienie, czyli koszulka.tv/ - znajdziecie tam nie tylko koszulki, ale też bluzy czy kubki i inne drobiazgi z fajnymi nadrukami, super na prezent i nie tylko :) do Sumika trafił Forfiter z pamiętnego nagrania na youtube - kojarzycie? najpierw to byli Polacy w Stanach i aligator, a potem bombowa piosenka Cezika. Pokochaliśmy Cezika już daaaaawno temu, ale Forfiter nas zmiażdżył i kiedy Sumikowa znalazła koszulkę właśnie z tym nadrukiem, no cóż, musiała ona trafić wprost w imieninowe łapki Sumika :D no i ta puszka, w którą możecie "zapakować na prezent" Wasze zamówienie! jeśli szukacie czegoś oryginalnego, to naszym zdaniem puszka z koszulką jest czaderska :D 


Co jeszcze w Sumikolandii? baaaaaaardzo wyczekujemy już weekendu, bo wreszcie wraca śniadanie na wolnym powietrzu, czyli Wolny Targ w Gdańsku :D nie możemy się już doczekać i ogromnie jesteśmy ciekawi co dobrego będzie można wrzucić do bezdennych sumikowych brzuchów i co dobrego wypić - ciekawe czy będą mieli dobrą kawę... hmmm? :) liczymy, że pogoda dopisze i uda się posiedzieć trochę na kocyku i popiknikować. W zeszłym roku podłapaliśmy śniadaniowego bakcyla w trakcie naszego pomieszkiwania na poznańskim Łazarzu i bardzo, bardzo miło nam się ta tradycja sobotnia kojarzy - z wakacjami, słońcem, ciepłem, odwiedzinami naszych przyjaciół i rodziny i nawet Łata taka szczęśliwa, że do zdjęć pozowała.. oj, fajnie było :D mamy nadzieję, że w sobotę będzie równie dobrze i że uda nam się trochę cofnąć czas i przywołać te zeszłoroczne wspominki :)

Pozdrawiamy Was ciepło i sumikowo i czytamy się w sobotę wieczorem!
Wasze Sumiki

2 komentarze:

  1. Ech, poznański targ śniadaniowy... park, kocyk, słonko, tarta śliwkowa i pyyyszna kawa z rowerku <3 A obok nas zajęcia jogi i panie wyczyniające nieziemskie wygibasy ;) Nasz wolny targ ulokował się w trochę innej scenerii, ale może kawałek trawnika na piknik się znajdzie. Anyway, can't wait! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. będzie super! niech no tylko pogoda pomoże w piknikowaniu :))

      Usuń